Z radością dzielimy się kolejną piękną wiadomością!
Do naszego projektu dołącza Justyna Makuch, która w ramach wolontariatu wniesie ogromną dawkę wiedzy, serca i… światła!
Justyna opowie uczestnikom o fototerapii, koloroterapii, czyli jak kolory wpływają na nasze ciało oraz emocje. Co więcej – udostępni specjalistyczny sprzęt medyczny: lampę Bioptron marki Justyna Makuch – Przedstawiciel Zepter Bioptron Oświęcim.
Na czym polega koloroterapia?
To forma terapii światłem i kolorem, która wykorzystuje określone barwy do stymulowania naszego układu odpornościowego i procesów samoregulacji w organizmie.
Naświetlanie odpowiednim kolorem może:
- Fioletowy – działa kojąco na nasz centralny układ nerwowy: zmniejsza napięcie i stres, łagodzi rozdrażnienie, uspokaja oraz wycisza. Pomaga zasnąć.
- Indygo – ma relaksujący wpływ na umysł i ciało.
Wspomaga leczenie stanów zapalnych i dolegliwości, w których pojawia się gorączka. - Niebieski – reguluje rytm dobowy. Zalecany w leczeniu ran (przyśpiesza proces gojenia).
Wspomaga leczenie infekcji bakteryjnych i wirusowych oraz problemów skórnych, takich jak trądzik, łuszczyca czy łojotok. - Zielony – ze względu na swoje właściwości równoważące nazywany jest „mistrzem chromoterapii”.
Wzmacnia, regeneruje układ odpornościowy. Korzystnie wpływa na układ krążenia. - Żółty – jako kolor słońca, kojarzony jest z energią, siłą życiową i witalnością.
Poprawia nastrój. Równoważy pracę układu trawiennego. - Pomarańczowy – poprawia koncentrację, poprawia pamięć, pomaga przy zaburzeniach uwagi i rozkojarzeniu, ułatwia uczenie się oraz mobilizuje do działania.
Wzmacnia układ hormonalny. - Czerwony – pobudza krążenie, znacznie zmniejsza ból w dolegliwościach m.in. reumatycznych, zapaleniu stawów.
Przyśpiesza gojenie ran, regenerację i poprawia kondycję skóry.
To subtelna, ale głęboko działająca metoda, która idealnie uzupełnia nasze działania w ramach projektu „Odnaleźć siebie RAZEM” – i nie tylko.
Każdy uczestnik będzie miał możliwość doświadczenia naświetlania oraz skorzystania z vouchera na zabiegi z wykorzystaniem koloroterapii.
Z całego serca dziękujemy Justynie za ten cenny wkład – za obecność, zaangażowanie i chęć dzielenia się światłem – dosłownie i w przenośni.








