Dziś kolejne zajęcia z jogi i oddechu dla rodziców biorących udział w naszym projekcie.
Czas tylko dla nich – bez pośpiechu, bez obowiązków, z dala od codziennego zgiełku.
Prowadzi Ula – z czułością i uważnością, jaką daje tylko doświadczenie i serce na dłoni.
Czy uczestnicy korzystają z tej przestrzeni?
Mam nadzieję, że tak.
Bo gdy zatrzymujemy się naprawdę – z całym ciałem, oddechem i uwagą – zaczynają dziać się rzeczy głębsze niż tylko rozluźnienie mięśni.
To nie są „zajęcia jogi”.
To bezpieczna przystań w codzienności.
To przestrzeń, w której można na chwilę zrzucić ciężar odpowiedzialności, napięcia i niepokoju, który tak często towarzyszy rodzicom dzieci zmagających się z wyzwaniami zdrowotnymi, emocjonalnymi czy rozwojowymi.
To chwila, w której nie trzeba być silnym. Można po prostu być.
Nasz projekt daje realne wsparcie na każdym poziomie:
Cieleśnie – przez łagodny ruch, regulację układu nerwowego, rozluźnienie spiętych barków i szczęk.
Emocjonalnie – bo ciało, kiedy czuje się bezpieczne, zaczyna uwalniać to, co długo było niewypowiedziane.
Mentalnie – pojawia się przestrzeń na oddech, myśli stają się klarowniejsze, a chaos choć na chwilę cichnie.
Społecznie – bo to nie tylko joga, to też wspólnota. Cicha, wspierająca obecność innych rodziców, którzy czują podobnie.
I jeszcze coś pięknego się wydarza…
Kiedy człowiek naprawdę otwiera się na siebie, zaczyna się też otwierać na innych.
Wspólne mruczenie, cichy śmiech, spojrzenie – to wszystko rozpuszcza stare napięcia.
Dzisiaj z czułością przyglądałam się tej przestrzeni.
I już wiem.
Zawsze warto.
Warto tworzyć miejsca, gdzie troska jest naturalna jak oddech, a obecność drugiego człowieka – lecząca. Dzisiaj i ja skorzystalam z Waszej obecności- dziekuje!!
Nie zapominajmy, że rodzic też potrzebuje opieki.
Że żeby wspierać dziecko, zwłaszcza w chorobie czy kryzysie, trzeba najpierw zatroszczyć się o siebie.
Dlatego jesteśmy – z miłością, zrozumieniem i głębokim szacunkiem do Waszej codziennej odwagi.
Dziękujemy, że jesteście. Że wybieracie siebie.
Bo kiedy Ty oddychasz spokojniej – oddycha wszystko wokół Ciebie a w tym też Twoje dziecko.
Ania
















